31.12.2011
ZWIĄZEK IDEALNY – URABIANIE FACETA
Kobieto – jeśli twój facet nie jest jakimś patologicznym przypadkiem – to prawdopodobnie masz w domu potencjalny ideał.
Żartuję? Tylko trochę.
Facet jest prosty jak budowa cepa. Dla niego istnieją 2 pożądane stany życiowe – akcja i święty spokój.
Facet jest przede wszystkim próżny. A to wcale nie musi być wada. Jeśli kobieta potrafi to wykorzystać, to facet może się stać ideałem w swojej próżności.
Tą idealność trzeba facetowi wmówić!
Facet jest tak próżny, że kiedy pojawi się szansa, że może uchodzić za ideał – to chętnie z tej szansy skorzysta.
Ale nie wolno mu stawiać zadań zbyt trudnych – bo się spłoszy!
Bo próżność próżnością a zbyt wielki wysiłek nie wchodzi w grę. Facet chciałby być idealny najlepiej bez żadnego wysiłku.
Ale jak się już wciągnie w bycie ideałem to z czasem stać go na coraz więcej!
Świat faceta jest prosty. Większy porządek mu do niczego nie jest potrzebny. Wystarczy mu wiedzieć gdzie są narzędzia jakich używa do akcji i drobiazgi które umilają mu odpoczynek.
Koniec.
Kobieta, która usiłuje przekonać faceta, że porządek do czegoś się przydaje, wykonuje próżny wysiłek. Tego się nie da dokonać żadną perswazją.
Ale po co facetów przekonywać, kiedy można ich po prostu kupić za byle podziw…?
Zamiast facetowi tłumaczyć co i dlaczego powinien zrobić – trzeba po prostu nakreślić zadanie, za który spotka go należny podziw i spełnienie pragnienia świętego spokoju.
Już widzę jak się oczy takiemu zaświecą.
Podziw?!
Ależ oczywiście. Komu może się należeć podziw jeśli nie mi?
Alee… co mam zrobić?… Bo zmęczony jestem…
Nie dość, że facet wykona to co kobieta chce, to jeszcze wykona to z ochotą. Żądny na koniec pochwał i podziwu.
Pochwała nie kosztuje wcale tak wiele a ile radości dla faceta.
Tylko trzeba pamiętać, że facet jest prostym jedno-zadaniowym organizmem.
Powiedzieć mu „napraw kontakt” to błąd.
Trzeba mu powiedzieć „napraw kontakt i sprzątnij wszystko po tej naprawie. Aha! I sprzątnij po tym sprzątaniu!”.
Bo inaczej tylko naprawi kontakt, zostawiając dookoła syf, i się położy w oczekiwaniu na zachwyty.
A jak się już położy to musi przez chwilę spoczywać – a każdą uwagę o niedokończonej robocie potraktuje jako czarną niewdzięczność i powód, żeby drugi raz się za to nie brać.
Jeśli komenda była nieprecyzyjna – to nie ma co facetowi wypominać, trzeba tylko następnym razem pamiętać o kompletnym sformułowaniu komendy i już.
Jeśli jego starania zostaną niedocenione, lub co gorsza – ofuknięte – to należy się liczyć z tym, że nigdy więcej tego nie zrobi z własnej woli.
Ze wszystkiego można zrobić atrakcyjną akcję, jeśli się chce.
Zamiast „znowu flejo porozrzucałeś brudne skarpetki” (on: weź nie gderaj) można powiedzieć „będziesz super facet, jak sprawisz żeby skarpetki się znalazły w koszu.” (on: bardzo super? No dobra).
My, faceci i tak wiemy, że to takie podpierduchy i podpuszczanie – ale tak to lubimy, że gotowi jesteśmy dać się podpuszczać całe życie.
Kobiety narzekają na brak zaangażowania facetów w domowe prace. A kiedy już facetowi się zdarzy niezapowiedzianie posprzątać (bo każdemu się kiedyś zdarzyło) – to zamiast spodziewanych zachwytów (co zachęcało by do kontynuacji) zwykle usłyszą „no a tu niedokładnie sprzątnięte”.
Zdrada!!!
Taka uwaga jest sygnałem: choćbyś się urobił, to na podziw nie licz – bo ja tu jestem królową szmat i odkurzaczy!
Cóż,
chcesz być królową szmat i odkurzaczy – to bądź.
Każdy facet, który nie odnajdzie podziwu u swojej kobiety – w końcu poszuka sobie go u innej (żona mnie nie rozumie) albo po prostu stanie się skrajnym niezgułą, który bez szturchnięcia kijem, sam dupy nie ruszy.
I żeby się dobrze zrozumieć – nie chodzi o to, żeby manipulować facetem jak dzieckiem (chociaż to też możliwe) – ale o to, żeby w inny sposób spojrzeć na swojego faceta.
Jako na potencjalny ideał, któremu potrzeba impulsów, żeby otworzyć w nim możliwość bycia wspaniałym.
Jako facet muszę się zgodzić z powyższym, z tym że kobiety zapamiętują z tego z reguły tylko to, że facet prosty i potrzebuje wyraźnych poleceń, kropka. Zupełnie nie pamiętają o niezbędnym elemencie zachwytu (wyglądającego w miarę naturalnie), a bez tego to wszystko nie działa.
Ten tekst to wierzchołek góry lodowej, ale generalnie chodzi o to, że mężczyzna jest nakierowany na ego – najważniejszy dla nas jest dobry wizerunek nas samych, w oczach swoich i otoczenia. Nie jest to nadmierny egoizm czy egocentryzm – jest to imperatyw wyniesiony drogą ewolucji z czasów prehistorycznych. Może nieco przestarzały w czasach obecnych, przy całym tym wyzwoleniu kobiet, no ale jak dyskutować z genetyką?
gdyby z facetami było tak prosto, to świat byłby piękny. Ale niestety spora grupa się obraża o jakieś głupoty i wtedy trudno się z nimi dogadać.
Właśnie jest tak prosto jak piszę. Tylko kobiety kompletnie nie rozumieją stanu spoczynku (bo facet MUSI po każdym zadaniu – a kobietom się wydaje, że to zbędne – i naruszają święty spokój a to już jest powód do konfliktu).
Tu trzeba uszanować samozadowolenie po wykonaniu zadania – a wręcz je podbudować pochwałą – a dopiero po chwili (proporcjonalnej do wysiłku) nadać nowe zadanie (z sugestią nowej pochwały). Ot.
Z tego co pamiętam to było w tym guscie trochę w programie Kobieta i Mężczyzna ale to za mało. Według mnie to jest temat nmisyjny jak nieprzebierając Super Niania. To jest coś co jednak do mas musi trafić 🙂 To to musi być takie mocniejsze i bardziej dosłownie i ……w telewizji 🙂
Nie musi wiec Pan wzochdyic z domu, by byc czlonkiem tego choru. Slychac Pana w necie.
100% racja Kobiety uwielbiaja wymagac. ale na tym koniec,a Facet Nie Lubic Koniec. Jak Facet ma koniec, to to juz jet Koniec. Inaczej jednak nalezy patrzec na osobnika pisanego z malej litery tzn. facet………
tru!
najgorsze, że w praktyce nawet jeśli się pamięta o tym, że pochwała i że podziw, to i tak cholernie trudno się powstrzymać przed dopierdzieleniem, że „ten kubek to też mógłbyś po sobie umyć” 😉
No prawda.
Świadomość swoje a odruch swoje. Mam to samo z urabianiem kobiety. 🙂
Przepraszam bardzo czemu z facetami trzeba obchodzic sie jak z jajkiem, pochwaly, bo ak tego zabraknie to znajdzie sobie inna co go zrozumie, nas kobiet nikt nie pyta czy mamy ochote ciagle chodzic i sprzatac po was lub glaskac po glowce za dobre wykonane zadanie, a czy wy doceniacie nasze zaangazowanie by ut3mac dom w czystosci, nasze trudy i wysilki , nio wlasnie i jeszcze do tego robic jakies podchody bo facetowi jest dobrze gdy kobieta za was zrobi wszystko a wam jest dobrze wywinac sie slowkiem ze sie czepiamy, ruszyc tylki bo zaniesienie kubka do zlewu czy pozbieranie po SOBIE skarpetek to jest poprostu lenistwo.
Można i tak próbować – ale rezultaty będą marne.
Tak się wychowa wiecznie skrzywiony maruda, którego do wszystkiego trzeba zmuszać.
Bądź pierwszy, gdy otworzymy