01.01.2011

Egoista z głową

EGOISTA Z GŁOWĄ

Denerwują mnie ludzie, którzy propagują pogląd, że egoizm jest zły. Że być egoistą, to takie wstrętne, niegodne.

Cholerne uproszczenie – nie dość, że jest głupie, szkodliwe, obłudne – to się jeszcze dobrze roznosi po świecie! I zaraża głupotą następnych.

Egoizm jest jednym z podstawowych mechanizmów prawidłowego funkcjonowania człowieka. Człowiek pozbawiony egoizmu jest nadzwyczajnie niebezpiecznym psychopatą – który bez oglądania się na siebie potrafi dokonać rzeczy przerażających.

Kto ma zadbać o człowieka, jeśli nie on sam?

Trzeba być egoistą! Codziennie, w każdej chwili! W każdej chwili trzeba być pewnym, że to co robisz człowieku ci się opłaca! Konkretnie tobie! Nie komuś innemu, nie w imię jakiś wyższych racji!

Gdyby każdy był egoistą w każdym momencie – to świat wyglądałby dużo lepiej niż wygląda!

Niestety, jest tak, że część ludzi uważa, że nie wolno być egoistą. Inna część, owszem, stara się postępować egoistycznie – ale bez większego zastanowienia. Bo ktoś im powiedział, że egoista to gnój, skurwysyn i musi krzywdzić ludzi.

Ha!

I ja wiem, kto to powiedział – ta pierwsza grupa głupców!

Jak tępym tumanem trzeba być, aby wpaść na myśl, że zdradzanie ludzi, pomiatanie, ignorowanie – może się komuś opłacać?!

Ci wszyscy gnoje, skurwiele i zimne kluchy – to są ludzie skrzywieni przez życie, środowisko – a nie żadni egoiści! Im właśnie brakuje egoizmu! Swój egoizm zamieniają na majątki, władzę, kariery, wygodę.

Zamiast myśleć: „czy mi się to opłaca?” myślą: „Czy to się opłaca moim pieniądzom?”, „Czy to się opłaca mojej karierze?”. Kompletna utrata siebie wobec celu zastępczego, w jaki się wpierdzielili – świadomie lub nie!

Można być czasem gnojem, obojętnym wobec bliskich, itp. – można! Nawet trzeba! Bo tego wymaga higiena życia.

Zawsze trzeba myśleć o sobie. Jak się nie ma akurat ochoty na bycie porządnym człowiekiem – to nie wolno się zmuszać wbrew sobie. Bo to właśnie jest chore. Bo to powoduje rozczarowania, zniechęcenie, poczucie przymusu.

Bądź porządnym człowiekiem tylko wtedy, kiedy masz na to ochotę. Albo gdy czujesz, że to jakoś się opłaci. A opłaca się w różny sposób.

Najważniejsze, żeby jak najrzadziej postępować bez tej kalkulacji „czy to mi się opłaca?”.

Żebym nie wyszedł na głupka. Pieniądze, kariera, wpływy – to się może człowiekowi opłacać!

I to jak.

Można, a nawet należy (poza pewnymi wyjątkami) zdradzić przyjaciela dla miliona dolarów! A rzadko to opłaca się to dla 100 złotych. I zamiast pitolić, że nie wolno, nie wypada, że tak się nie robi – po prostu skalkulować sobie zyski i straty. Coś się zyskuje, coś się traci – i jeśli egoizm funkcjonuje prawidłowo to proporcje nie zostaną zachwiane.

Finalnie działanie ma przynieść jakiś zysk dla siebie (dla siebie! – a nie jedynie dla pieniędzy, kariery, wygody). O ile egoizm jest zdrowy, to wyczucie właściwych proporcji nie jest trudne.

Choroby egoizmu wynikają głównie z nacisków środowiskowych/kulturowych. Jedna grupa durniów ideowców robi wszystko, żeby egoizm zohydzić różnymi manipulacjami emocjonalnymi. Druga grupa bezmyślnych gnojów myli egoizm ze swoją obsesją kariery. Trzecia grupa bezmyślnych i zgorzkniałych oportunistów lansuje opinię, że warto mieć wszystko w dupie i płynąć z prądem – niby dla swojego dobra i wygody.

Normalny zdrowy, myślący egoista nie powinien kierować się żadnymi obiegowymi mądrościami – i umieć kalkulować w każdej chwili, w każdej nowej sytuacji i wyciągać to co najlepsze dla siebie.

To całe pitolenie, że czegoś tam chce Bóg, czegoś tam chce dobre wychowanie, czegoś tam moralność – to jakieś protezy dla bezmyślnych. Które nieraz mogą wyrządzić więcej szkód niż pożytku.

Jeśli ludzie będą potrafili dbać o siebie jak najlepiej – to nie będzie potrzeba tyle dbać o nich, za nich. Jeśli we własnym interesie będą czynili swoje otoczenie fajnym, bezproblemowym – to świat stanie się o wiele lepszy bez żadnych pieprzonych ideałów (w imię których można by piętnować, bić i mordować).

← Filozofijki
Zostaw swój ślad na ścianie →

Bądź pierwszy, gdy otworzymy

Egoista z głową | Filozofijki | Klub Gęba